Jak zawsze nie mam pomysłu na wykorzystanie hafcików :/
Początek moich przygód z igłą i nicią. I wszystko inne, co przyjdzie mi na myśl :)
niedziela, 23 listopada 2014
Świąteczne różności
Ostatnio powstało kilka nowych świątecznych hafcików, a także zawisła filcowa girlanda. Nie wiem, czy taką pozostanie, czy raczej zawieszki będą rozwieszone osobno.
Jak zawsze nie mam pomysłu na wykorzystanie hafcików :/
Jak zawsze nie mam pomysłu na wykorzystanie hafcików :/
wtorek, 4 listopada 2014
niedziela, 5 października 2014
Filcowa girlanda
Jak można już było zauważyć w poprzednim poście, zaczęłam pomału przygotowywać świąteczne dekoracje, ponieważ zazwyczaj wszystko robię na ostatnią minutę i oczywiście nie wyrabiam się na czas. Dodatkowo, mam dość wolne tempo mojego robótkowania.
Wczoraj zaczęłam przygotowywać filcową girlandę świąteczną. Na razie powycinałam poszczególne elementy, które muszę jeszcze z dwóch stron ozdobić, a następnie ze sobą połączyć. Nie wiem, czy dam radę przeszyć je wszystkie sznurkiem, jak widziałam na niektórych blogach, czy po prostu przyszyję do każdej zawieszki wstążeczkę i wówczas zawieszę na sznurku/wstążce. Będzie to o tyle wygodne, że gdyby znudziła mi się forma girlandy, mogę osobno pozawieszać jej elementy np. na choince.
Wczoraj zaczęłam przygotowywać filcową girlandę świąteczną. Na razie powycinałam poszczególne elementy, które muszę jeszcze z dwóch stron ozdobić, a następnie ze sobą połączyć. Nie wiem, czy dam radę przeszyć je wszystkie sznurkiem, jak widziałam na niektórych blogach, czy po prostu przyszyję do każdej zawieszki wstążeczkę i wówczas zawieszę na sznurku/wstążce. Będzie to o tyle wygodne, że gdyby znudziła mi się forma girlandy, mogę osobno pozawieszać jej elementy np. na choince.
sobota, 4 października 2014
Nowości
Dziś wieczorem popełniłam takiego oto konia na biegunach. Będzie ja znalazł na święta.
A w ubiegłym tygodniu zakupiłam takie oto szmatki. Być może zrobię z nich użytek.
A w ubiegłym tygodniu zakupiłam takie oto szmatki. Być może zrobię z nich użytek.
poniedziałek, 15 września 2014
Post nieco prywatny ;)
Niedawno zostałam żoną :)
W związku ze ślubem miałam kilka twórczych planów, z których niestety nie wszystkie byłam w stanie zrealizować. Tym bardziej doceniam pomoc Justyny (http://robotkijustyny.blox.pl/html), która mi pomogła i wyhaftowała tablicę informującą o ważnych datach w naszym życiu. Jeszcze raz dziękuję Justynko!
Ja z kolei stworzyłam 2 monogramy i poduszkę na obrączki, z której to jestem najmniej zadowolona, ponieważ pierwotnie miała być wykończona mereżką, a skończyło się na tym, że rankiem w dniu ślubu (!) na chybcika ją zszywałam maszynowo :/ . Obiecuję, że w sprawie mereżki jeszcze nie powiedziałam ostatniego słowa!
Justyna nie dość, że się napracowała przy tablicy, to jeszcze sprezentowała nam prześliczne kubeczki i saszetki z lawendą!
Pozdrawiam wszystkich literkowo :)
W związku ze ślubem miałam kilka twórczych planów, z których niestety nie wszystkie byłam w stanie zrealizować. Tym bardziej doceniam pomoc Justyny (http://robotkijustyny.blox.pl/html), która mi pomogła i wyhaftowała tablicę informującą o ważnych datach w naszym życiu. Jeszcze raz dziękuję Justynko!
Ja z kolei stworzyłam 2 monogramy i poduszkę na obrączki, z której to jestem najmniej zadowolona, ponieważ pierwotnie miała być wykończona mereżką, a skończyło się na tym, że rankiem w dniu ślubu (!) na chybcika ją zszywałam maszynowo :/ . Obiecuję, że w sprawie mereżki jeszcze nie powiedziałam ostatniego słowa!
Justyna nie dość, że się napracowała przy tablicy, to jeszcze sprezentowała nam prześliczne kubeczki i saszetki z lawendą!
Pozdrawiam wszystkich literkowo :)
niedziela, 27 lipca 2014
Poduszeczka na obrączki
Obecnie na tapecie poduszeczka na obrączki. Work in progress :)
Problemem będzie wykończenie, chciałabym aby była to mereżka, ale nie wiem, jak ją zrobić.
Problemem będzie wykończenie, chciałabym aby była to mereżka, ale nie wiem, jak ją zrobić.
piątek, 18 lipca 2014
Wyspy Jońskie
Niedawno miałam przyjemność wypoczywać w Grecji, pływając żaglówką po Morzu Jońskim i zawijając do portów na wyspach Zakynthos, Itaka i Kefalonia. Wypłynęliśmy z portu Agios Nikolaos na wyspie Zante, a w kolejnych dniach zapływaliśmy do małych zatoczek i malowniczych wiosek rybackich. Zachwyciły mnie szczególnie wszystkie możliwe odcienie błękitu. Oto mała foto relacja mojej wyprawy.
http://www.hotelpodzaglami.pl/
Etykiety:
Grecja,
Greece,
Ionian Sea,
podróże,
travels,
Wyspy Jońskie
Lokalizacja: Tczew
Wyspy Jońskie, Grecja
Subskrybuj:
Posty (Atom)